Czy zakupy za granicą są trudne?

Mając za sobą w sumie już setki zakupów za granicą, z różnych miejsc na świecie, łatwo mi powiedzieć, że nie. Jednak doskonale pamiętam swoje pierwsze zamówienie z USA. Wiele niepewności, co ze zwrotem, co z gwarancją, jak przesłać towar, czy też czego mogę spodziewać się po Urzędzie Celnym. Pewnie i wiele więcej myśli na ten temat przeszło mi przez głowę, bo od znalezienia produktu do opłaty transakcji minęły 4 dni. Tyle zajęło mi czasu zdobycie podstawowej wiedzy, by z duszą na ramieniu zamówić coś po raz pierwszy. Pamiętam, że informacji było niewiele, w dodatku bardzo różnych od siebie. I z tego co zauważyłem, po 6 latach nadal nic się nie zmieniło, jeżeli chodzi o wiadomości na ten temat w sieci (bo z samymi wysyłkami już trochę tak).

Dlatego postanowiłem na tej stronie zebrać swoje doświadczenia. Nie będę tutaj pisał o tym jak to wygląda dokładnie ze strony prawnej, bo życie pokazuje, że mityczna kwota „wolna od opłat”, czy oznaczenie paczki jako „gift” i wiele innych „sztuczek”, nijak się ma do tego co nas może spotkać. Zamówiłem już wiele zagranicznych przesyłek, spotkałem się z niesłusznie naliczonymi opłatami, jak również brakiem ich mimo wnikliwej kontroli agencji celnej.

Ale nie przedłużając, zakupy za granicą , już po drugim/trzecim zamówieniu, nie różnią się wiele od tych na Allegro, czy w polskich sklepach. Więc bez obaw, w najbliższym czasie przedstawię jak to wygląda w skrócie, jak również później wejdę w szczegóły. Prawdopodobnie po kilku zakupach, ta strona kompletnie nie będzie już Tobie potrzebna, ale cieszę się, że pierwsze kroki postawimy razem. 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *